/Przygotowania przedślubne, kilka refleksji

Przygotowania przedślubne, kilka refleksji

Już po zaręczynach, a więc zaczyna się czas przygotowań przedślubnych. Aby w dniu wesela uniknąć niepotrzebnych stresów i niemiłych niespodzianek warto już o wiele wcześniej zacząć przygotowania przedślubne. Przygotowując się do tego wielkiego dnia najlepiej stworzyć sobie terminarzyk najważniejszych spotkań i spraw do załatwienia. Pomoże nam to w sprawnej organizacji wesela. Czas, w jakim rozpoczniemy swoje przygotowanie do wielkiego dnia zależy w głównej mierze od tego gdzie mieszkamy i w jakim terminie ma odbyć się nasz ślub. Jeśli bowiem mieszkamy w wielkim mieście a na dodatek chcemy swój ślub zaplanować na sierpień, wrzesień czy też okres około świąteczny należy przygotowania przedślubne rozpocząć o wiele wcześniej. W innym przypadku możemy mieć problemy z znalezieniem sali na nasze wesele, zarezerwowaniem odpowiedniej oprawy muzycznej czy też umówieniem się z fotografem na sesję ślubną.

Najważniejsze dla nas sprawy w pierwszej kolejności to: ustalenie daty ślubu, podjęcie decyzji, jaki rodzaj ślubu nas interesuje (cywilny, oddzielny cywilny i kościelny lub ślub konkordatowy), decyzja, co do budżetu, jaki chcemy przeznaczyć na wesele ( chodzi tutaj o wszelkie pieniądze, jakie wydamy na przygotowania przedślubne, stroje ślubne oraz samo wesele wraz z całą oprawą), rozpoznanie się na rynku weselnym( znalezienie odpowiedniej sali, fotografa, orkiestry itd.) Wszystkie te czynności powinniśmy mieć ustalone nie później niż na dziesięć miesięcy przed ślubem. Najlepiej, gdy zorganizujemy to szybciej, ponieważ mamy wtedy większe pole do popisu, jeśli chodzi o swobodny wybór terminów.